Moto Flota - ekspert w zarządzaniu flotą

Ekspert w zarządzaniu flotą samochodową

MOTO Flota na Rajdzie Barbórki

Za nami 55. edycja Rajdu Barbórka, w którym kolejny raz udział wziął jeden z pracowników MOTO Floty - Bartosz Rabsztyn. W duecie z Gabrielem Głazowski zdobyli pierwsze miejsce w kategorii Legend. 

Gabriel Głazowski to debiutujący rajdowiec, który w pięknym stylu wywalczył fotel lidera. Wraz z pilotującym Bartoszem Rabsztynem zdobyli pierwsze miejsce wśród wszystkich samochodów z kategorii Legend. Dzięki temu załoga Peugeota 205 GTi awansowała do rywalizacji na Kryterium Karowa. Tam odnieśli kolejny sukces - najlepszy wynik na ulicy Karowej w Klasie L2!

Gabriel Głazowski: "W tej chwili towarzyszy mi tyle emocji, że chyba jeszcze nie dotarło do mnie w pełni to co się stało. Marzyłem o debiucie w Barbórce. Zamiast na przygotowaniach, czas przed rajdem poświęcaliśmy przede wszystkim na szukaniu partnerów i dopinaniu budżetu, ale wszystko się udało. To było niesamowite przeżycie. Warunki były wyjątkowo trudne, ale mimo porannej „tremy” szybko znaleźliśmy swój rytm. Nie kalkulowaliśmy tylko po prostu chcieliśmy dać z siebie wszystko. Na technicznym i bardziej krętym Modlinie czułem się naprawdę dobrze, ale szczególnie cieszę się z ostatniego Bemowa, bo mimo, że rywale mieli więcej mocy to skutecznie stawiliśmy im czoła. Im było bliżej linii startu na ulicy Karowej tym stres był większy, a gdy zobaczyłem na własne oczy te tłumy ludzi to emocje wzięły górę. Wtedy pomyślałem, jak łatwo było przez te lata oglądając relację oceniać jazdę innych. Teraz trzeba było samemu się z tym zmierzyć. Stres nas po raz kolejny zmobilizował i patrząc na wynik, mam nadzieję, że było całkiem nieźle".

Bartosz Rabsztyn: "Koniec sezonu to smutny moment, a mnie jakoś uśmiech nie chce zniknąć. Wszystko to przez pewnego debiutanta z Bielska, który jak powiedział, tak dopiął swego i zgotował zespołowi mega niespodziankę. Cała ekipa zrobiła dziś kawał dobrej roboty. Nie było łatwo, bo musieliśmy się mierzyć z warunkami i bardzo szybkimi rywalami, ale wszystko razem zgrało się idealnie. Zmierzyć się w walce na ulicy Karowej, wśród tylu kibiców to było coś wręcz magicznego. Dziękuje wszystkim za ten niesamowity weekend, za mocno zaciśnięte kciuki i ogromną dawkę pozytywnej energii jaką dostaliśmy. W szczególności  za wsparcie mojej żonie i córce Zosi, której wujek „Głaziu” obiecał puchar oraz całej rodzinie EvoTech. Wielkie dzięki również dla zespołu MOTO Floty".

55 Rajd Barbórki był pięknym zakończenie sezonu. Gratulujemy wspaniałych wyników zespołowi Głazowski i Rabsztyn i życzymy kolejnych sukcesów!

MOTO-Flota-Rajd-Barbórki-1.jpg